Przywrócić rangę piłce ręcznej
To było bardzo ważnych 12 miesięcy dla polskiej i zachodniopomorskiej piłki ręcznej. W tym roku odbyły się m.in. długo oczekiwane wybory nowego Prezesa ZPRP. Został nim Sławomir Szmal, postać, której sympatykom piłki ręcznej nie trzeba przedstawiać. Nowym Przewodniczącym Kolegium Prezesów Wojewódzkich ZPR, a zarazem członkiem nowego Zarządu ZPRP został Prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Ręcznej Jakub Tarczykowski. O tym, w którą stronę będzie zmierzać ta dyscyplina sportowa w kraju oraz regionie mówią: Jakub Tarczykowski – Prezes ZZPR, oraz Zbigniew Kowalczyk, członek Zarządu ds. Mastersów w ZZPR.
Nowy prezes związku polskich „szczypiornistów” ma jasny cel – przywrócić rangę tej, niegdyś bardzo popularnej w Polsce, dyscyplinie.
Razem działaliśmy w związku od lat. Sławek Szmal zawsze zwracał szczególną uwagę na znaczenie działalności okręgowych związków w rozwoju piłki ręcznej. Wierzę, że jako nowy prezes będzie z nami bardzo mocno współpracował, i przyczyni się do rozwoju najpierw piłki ręcznej młodzieżowej, a później seniorskiej – mówi Jakub Tarczykowski, prezes ZZPR w Szczecinie
Głównym zadaniem będzie rozwój piłki ręcznej w województwach, a także samych struktur okręgowych, standaryzacja ich działań oraz wspólne pozyskiwanie środków na ich funkcjonowanie.
– Chcielibyśmy mieć tak wspaniałych zawodników, jak Sławek Szmal, ale to długa praca przed nami. Popularyzację tej dyscypliny sportowej musimy zacząć już od najmłodszych. A ten proces zaczyna się właśnie w województwach. Niestety, widać, że młodzież odchodzi od sportu. Piłka ręczna zniknęła z zajęć wychowania fizycznego w szkołach podstawowych. Prezes Szmal chciałby ją przywrócić do programu nauczania w podstawówkach i szkołach średnich oraz doprowadzić do odrodzenia akademickiej piłki ręcznej. My, jako okręg, bardzo się staramy, aby jak najwięcej młodych ludzi przyciągnąć do tej dyscypliny. Od kilku lat, odkąd jestem Prezesem, organizujemy rozgrywki klas 4-7. Teraz podobne zawody rozgrywane są już we wszystkich województwach. Nasze doświadczenie w organizacji takich rozgrywek pozwoliło nam na pozyskanie cennych sponsorów jak m.in. tytularny „Domki Mario” w Gąskach oraz IDC Polonia (producent wafelków Góralki), która już rozszerza współpracę na pozostałe województwa. To przykład wzajemnych działań okręgowych związków. Nadal jesteśmy otwarci na szeroką współpracę z różnymi środowiskami m.in. gospodarczymi i finansowymi, które chciałyby wesprzeć nasze działania dotyczące przywrócenia należnej rangi piłce ręcznej na Pomorzu Zachodnim. Piłka ręczna nie jest tak medialna, jak inne dyscypliny. Stąd też jest nam trudniej pozyskać środki wspierające naszą działalność. Zapraszamy zatem wszystkich chętnych i zainteresowanych rozwojem tej bardzo dynamicznej i widowiskowej dyscypliny sportu do współpracy, zapraszam do kontaktu ze mną – stwierdził prezes Jakub Tarczykowski.
Aktualnie w centralnej lidze męskiej funkcjonują dwie zachodniopomorskie drużyny – Sandra SPA Pogoń Szczecin i E. Link Gwardia Koszalin. Pierwsza z nich jest drużyną młodą, będącą w przebudowie. Natomiast koszalińska, zdaniem prezesa ZZPR, pomimo braku doświadczenia na tym poziomie rozgrywkowym, radzi sobie bardzo dobrze.
– Mamy również panie z SPR Pogoń Szczecin w lidze centralnej kobiet, które również dobrze poczynają sobie na tym poziomie rozgrywkowym. Dobrze radzi sobie kilka zespołów młodzieżowych na różnych płaszczyznach wiekowych, szczególnie drużyna juniorów młodszych pod wodzą trenerów Magdaleną Michniewicz i Pawłem Gracką. Nie zapominamy także o naszych seniorach. ZZPR jako jeden z pierwszych w Polsce ustanowił stanowisko w Zarządzie ds. Mastersów. Zaproponowałem, aby na nie został powołany doświadczony zawodnik i działacz Zbigniew Kowalczyk – zaznaczył Jakub Tarczykowski.
Mastersi piłki ręcznej w Szczecinie zawiązali swoją działalność w 1978 roku. Wszystko dzięki inicjatywie zawodnika i trenera Pogoni Szczecin Andrzeja Truszkowskiego i bramkarza Wiarusa Szczecin Stefana Pawlaka, który po wyjeździe, na początku lat 80-tych Andrzeja Truszkowskiego, przejął prowadzenie sekcji.
– Niestety, Stefan Pawlak zmarł w 2018 roku, a mnie przypadła rola kontynuowania działalności sekcji. Cały czas, równolegle do jej męskiej odsłony, działa także sekcja żeńska, której przez lata przewodziła Teresa Jasińska, a obecnie steruje nią Agnieszka Marciniak. Trenujemy systematycznie w hali przy ulicy Sowińskiego 1 w Szczecinie i zapraszamy oczywiście wszystkich chętnych – stwierdził Zbigniew Kowalczyk.
Pierwszy turniej Mastersów zorganizowany przez nas odbył się w 1979 r. w Rewalu. Najbliższy nasz turniej organizujemy 18 stycznia 2025 roku w Dziwnowie.
– W naszych turniejach wielokrotnie grały zespoły z Rostoku, Magdeburga, Lipska, Berlina, Kaliningradu oraz wiele drużyn z Polski np. Kościan, Lubin, Kalisz, Poznań czy Warszawa. Od lat występowaliśmy też w Mistrzostwach Polski Masters oraz na Mistrzostwach Europy EHF. Przez wiele lat bramkarzami naszej drużyny byli Stefan Pawlak oraz Zbigniew Kowalczyk. Natomiast jej skład zasilało wielu byłych znakomitych zawodników np. Janusz Brzozowski (jedyny szczeciński olimpijczyk), Izydor Zubowicz, Wojciech Kaczmarek, Paweł Stefaniak, Wojciech Haas, Artur Rykaczewski, Artur Marciniak, bracia Jurkiewicz, Paweł Gracka – nasz obecny trener, i wielu innych, których wszystkich nie sposób wymienić. Z racji podziału rozgrywek na kategorie wiekowe często posiłkowaliśmy się kolegami z innych polskich zespołów lub to my zasilamy inne zespoły – wyjaśnia Zbigniew Kowalczyk.
Szczecińscy Mastersi wielokrotnie wygrywali turnieje w kraju i za granicą m.in. na ME EHF w Berga w 2008 roku zajęli 4. miejsce, w ME Porto 2017 – 5, miejsce, również srebrny i brązowe medale MP, oraz zdobywali wiele nagród indywidualnych. Również panie dwukrotnie zdobyły brązowe medale na MP Masters.
– Do naszych największych sukcesów zaliczamy np. tytuł mistrza Polski zdobyty przeze mnie i Artura Rykaczewskiego. Występowaliśmy wtedy z zespołem Lwy Jasia Łaziska. Oprócz tego trzykrotne zwycięstwo w Międzynarodowym Turnieju World Cup w Omiś (Chorwacja) kat.+50 w latach 2022-2024 naszego kolegi Artura Marciniaka z zespołem HM Pabianice. Największy sukces osoby z naszego środowiska to srebrny medal na ME Masters EHF kat.+55 w Granollers 2022 roku Zbyszka Kowalczyka z zespołem Masters Warszawa. Ostatnio wspólne braki kadrowe uzupełniliśmy, łącząc się z drużyną Handball Nowogard, pozyskując wartościowych zawodników. Cały czas czekamy na dopływ nowych kolegów – zapraszamy do kontaktu tel. 601703917. W przyszłym roku chciałbym życzyć wszystkim koleżankom i kolegom Masters zdrowia i sukcesów na wszystkich parkietach przez cały sezon – mówi Zbigniew Kowalczyk.
– A ja chciałbym złożyć najlepsze życzenia świąteczne oraz samych sukcesów w 2025 roku wszystkim sympatykom, zawodnikom i zawodniczkom, trenerom oraz sędziom – dodaje Jakub Tarczykowski, prezes ZZPR.




